Indywidualne zaproszeni, czy warto

Dodane: 15-08-2017 03:06
Indywidualne zaproszeni, czy warto zaproszenia komunijne

Odbiorcy kartek firmowych

Kartki firmowe produkowane są z myślą o różnej wielkości firmach. Takie firmy zazwyczaj zatrudniają większą ilość pracowników, a wśród nich znajdują się osoby odpowiedzialne za przygotowywanie różnego rodzaju imprez okolicznościowych. Odbiorcami kartek świątecznych są więc firmy prowadzące działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży różnego rodzaju przedmiotów i dostosowaniem ich do potrzeb klientów.

Natomiast adresatami takich kartek pozostają poszczególni pracownicy takich firm, którzy mogą w ten sposób dowiadywać się o różnego rodzaju imprezach firmowych. Mogą oni korzystać z efektów pracy innych osób zatrudnionych w tej samej firmie i odpowiedzialnych za sprowadzanie tego rodzaju kartek.


O zaproszeniach przypominających współczesne można mówić

Historia zaproszeń sięga czasów starożytnych (karty takie tworzono np. w Starożytnym Rzymie, czy Egipcie). W Średniowieczu zaproszenia przybierały dwie formy: ustną ? komunikaty takie przekazywali heroldowie. Zwyczaj ten wiązał się nade wszystko z powszechnym analfabetyzmem ?także wśród szlachty; drugą formą były zaproszenia na pergaminach (często bardzo bogato zdobione typowymi dla tego okresu iluminacjami oraz kaligrafią). Zaproszenia ślubne papierowe z czasów Średniowiecza (podobnie jak inne dokumenty) przesyłano w dwóch kopertach ? koperta zewnętrzna była niejako ochroną dla właściwej wewnętrznej. Pisane inkaustem zaproszenie dodatkowo chroniła przed rozmazaniem bibuła. Przełom w formie zaproszeń ślubnych nastąpił wraz z upowszechnieniem się druku ? a właściwie spadkiem cen i tym samym masowością wydruków, którym początek dał wynalazek A. Senefeldera, ojca litografii, która umożliwiała szybkie wykonywanie kopi druków. Technologia ta w przyszłości dała początek drukarniom offsetowym. O zaproszeniach przypominających współczesne można mówić od okresu międzywojennego (wtedy też pojawiły się pierwsze mody w zaproszeniach ślubnych w Stanach Zjednoczonych). Jednak badania filologów z Uniwersytetu w Białymstoku wykazują, że wystarczy znajomość 1200 najczęściej używanych słów w języku polskim, by móc zacząć się nim posługiwać.
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaproszenia_ślubne


Powiedźcie: <

Nietaktem ze strony gości jest wpraszanie osoby towarzyszącej lub dzieci na uroczystość weselną jeśli wyraźnie nie napisano o nich w zaproszeniu; jednak jednocześnie nieuprzejme jest odmawiać osobie, która poprosiła przyszłą młodą parę o taką przysługę (w takim wypadku jednak narzeczeni mają prawo odmówić ? specjalistka od spraw etykiety Pagge Post tak pisze w swojej książce, kierując swoje słowa do pary: Z pewnością możecie powiedzieć <>. Powiedźcie: <>. Etykieta wyjaśnia również zasady postępowania w przypadku, kiedy nie zapraszamy dzieci ? i tak na kopertach i zaproszeniach umieszczamy tylko imiona i nazwiska rodziców ? niestosowne jest pisanie na kartach zaproszeniowych formuły bez dzieci. Dosyć kontrowersyjną kwestią jest również zapraszanie osób, które mieszkają daleko. Z jednej strony nieładnie jest zapraszać osoby, które ze względu na odległość raczej nie będą mogły przyjechać (a my o tym wiemy), ponieważ pociąga to do odpowiedzialności niedoszłego gościa do wysłania prezentu (w takim wypadku warto wysyłać zawiadomienia, które nie obligują do podarunków); z drugiej zaś strony osoba z daleka (czy to członek rodziny, czy przyjaciel) nie zaproszona na ślub może poczuć się urażona. Dlatego z pewnością zawsze zapraszamy najbliższą rodzinę i bliskich przyjaciół.
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaproszenia_ślubne